Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl



Wojna ważnym elementem państwowości
#1
Szanowni Obywatele!


Od dawna Pollin ogarniają wojny, lecz paradoksalnie nie są one niczym złym, wręcz przeciwnie! Wojny napędzają aktywność mikronacji i powodują, że nie stają się sezonowcami i nie upadają po długim czasie spadania aktywności. Ale pamiętajmy, że wojny powinny być prowadzone w sposób cywilizowany, tak jak np. w Kugarii. Konflikt "Umelu" i UTN nie był absolutnie wojną cywilizowaną i nie powinniśmy powtarzać takich akcji.

Zauważamy także jak wiele państw upada i powstają nowe. Jednak te agresywne państwa żyją zazwyczaj dłużej. Umel mimo niskiego poziomu merytorycznego żył z wojny. Wojna domowa w Kugarii zwiększyła na stałe aktywność w tym państwie, nie spowodowała sezonowego wzlotu! Wojna to złoty środek na aktywność, który powinien być z rozwagą stosowany. Nie podoba mi się neutralność UTN. Powinniśmy zacząć angażować się w konflikty i podpisywać nowe traktaty uznaniowe.

Pamiętajmy, że funkcjonowanie mikronacji głównie oparte jest na sporach i walce między jednostkami. Walka o tron w Learven, krytyka partii OP i inne spory naszych społeczności nakręca aktywność Unii. Na całym Pollinie konflikty to jedne z najważniejszych elementów działania państwa.

Zachęcam wszystkich do dyskusji na ten temat!
[Obrazek: signaturen.png]
  Prezes Partii "Alternatywa dla Unii"
   Zarządca Kościoła Antywirtualnego
"Zrobię wszystko, aby zmniejszyć terytorium UTN" - Ja na temat Winkulii Unijnej.
  Odpowiedz
#2
Przepraszam, ale z tego co wiem, żadnej walki „fizycznej” o tron nie było, tak więc nie można o niej mówić. Były to tylko próby dokonania zamachu i bunty, w sprawach których przeprowadziliśmy rozmowy pokojowe. Nie mniej jednak, pobudziło to nieco aktywność prowincji.
  Odpowiedz
#3
Owszem, zgadzam się - konflikty napędzają aktywność państw. Ale spójrzmy na to z drugiej strony. Zazwyczaj, gdzie konflikty, tam kłótnie. Bo konflikt jest pewną formą dyskusji pomiędzy niezgadzającymi się ze sobą stronami - taka kulturalna forma. Kłótnia zaś to zazwyczaj wyzywanie się nawzajem (ale to chyba każdy wie). Jakie z tego wnioski? Jeżeli będziemy "prowadzić" takie konflikty jak cywilizowani ludzie (bo panowie z północy twierdzą, żeśmy państwo niecywilizowane), to może nam to wyjść na dobre, jednakże musimy uważać, żeby te konflikty nie przerodziły się w kłótnie bo wtedy, nasza aktywność będzie na poziomie szamba a UTN stanie się prawdziwym rakowiskiem. Jednakże sądzę, że nie powinniśmy wszczynać na tą chwilę żadnych konfliktów. Aktywność Unii nie może się opierać tylko na nich. Powinniśmy (przynajmniej w tej chwili) skupić się bardziej na zbliżających się wyborach parlamentarnych czy prezydenckich.

Co do wojen - jestem całkowicie przeciw. Nie jesteśmy państwem typu "trzeparka aktywności". Oprócz zniszczenia, niosą one niezgodę, której my jesteśmy przeciwnikami i wolimy ją rozwiązywać drogą dyplomacji.
[Obrazek: OP2.png]
Prezes Partii "Odrodzona Prawica"
[Obrazek: podpis1.png]
"Jedziemy po wodzie jak Jezus po jeziorze." - Karol z Unii,
"Do małp się strzela albo ogląda z daleka" - Stanisław Dmowski o Roskohardzie.
"Nie będę działać w kraju, w którym ktoś łapie cię za każde słówko" - sam Kaspar.
Byłe pełnione funkcje: I Prezydent Unii Trzech Narodów.
  Odpowiedz
#4
Naturalnie, zgadzam się także z Szanownym Panem Prezydentem w sprawie skutków niesionych przez wojny. Niejednokrotnie publicznie podkreślałem, że to umiejętność prowadzenia dyplomacji wewnętrznej i zewnętrznej, a nie konfliktów, powinna być jednym z głównych czynników tworzących jak najbardziej zdrowe państwo.
[-] Następujący użytkownicy lubią ten post:
  • Kaspar Waksman
  Odpowiedz
#5
(24-06-2018, 09:30:49)Kaspar Waksman napisał(a): Co do wojen - jestem całkowicie przeciw. Nie jesteśmy państwem typu "trzeparka aktywności". Oprócz zniszczenia, niosą one niezgodę, której my jesteśmy przeciwnikami i wolimy ją rozwiązywać drogą dyplomacji.

Znowu Pan mówi za cały UTN. Nie każdy ma takie zdanie jak Pan.
Dyplomacja i kulturalne wojny są ze sobą powiązane, więc nie widzę powodów, dla których branie udziału UTN w konfliktach miałoby mieć negatywne skutki. Proszę zobaczyć w jak cywilizowany sposób wszystko załatwiono w Kugarii: najpierw uczciwie kupują wojsko, toczą wojny, a potem godzą się z wynikiem bitwy i nikt nie krzyczy, że wojna była nielegalna. Niech pan nie uogólnia wszystkiego i nie mówi za cały naród. W Kugarii po podpisaniu pokoju wszystko ucichło.
[Obrazek: signaturen.png]
  Prezes Partii "Alternatywa dla Unii"
   Zarządca Kościoła Antywirtualnego
"Zrobię wszystko, aby zmniejszyć terytorium UTN" - Ja na temat Winkulii Unijnej.
  Odpowiedz
#6
Cytat:Naturalnie, zgadzam się także z Szanownym Panem Prezydentem w sprawie skutków niesionych przez wojny. Niejednokrotnie publicznie podkreślałem, że to umiejętność prowadzenia dyplomacji wewnętrznej i zewnętrznej, a nie konfliktów, powinna być jednym z głównych czynników tworzących jak najbardziej zdrowe państwo.
Dokładnie. Jeżeli pozwolimy konfliktom/kłótniom na przejęcie 100% aktywności w naszym kraju, do prędzej czy później doprowadzi to do jego upadku/rozpadu.

Cytat:Znowu Pan mówi za cały UTN.
Mówię, gdyż znam mniej więcej opinię ludności. Wszyscy (prawie) stawiają na pokój i dyplomację.
[Obrazek: OP2.png]
Prezes Partii "Odrodzona Prawica"
[Obrazek: podpis1.png]
"Jedziemy po wodzie jak Jezus po jeziorze." - Karol z Unii,
"Do małp się strzela albo ogląda z daleka" - Stanisław Dmowski o Roskohardzie.
"Nie będę działać w kraju, w którym ktoś łapie cię za każde słówko" - sam Kaspar.
Byłe pełnione funkcje: I Prezydent Unii Trzech Narodów.
  Odpowiedz
#7
A kto tu mówi o 100%? To nie jest debata o stworzeniu mikronacji wojennej.
[Obrazek: signaturen.png]
  Prezes Partii "Alternatywa dla Unii"
   Zarządca Kościoła Antywirtualnego
"Zrobię wszystko, aby zmniejszyć terytorium UTN" - Ja na temat Winkulii Unijnej.
  Odpowiedz
#8
(24-06-2018, 09:40:39)Kamiljan Harlin Wespucci napisał(a): A kto tu mówi o 100%? To nie jest debata o stworzeniu mikronacji wojennej.

Ja wiem, ale Pan chce wprowadzić konflikty raczej na stałe do UTNu. One powinny wynikać same, nie powinno się ich wywoływać na siłę bo "aktywność mamy niską".
[Obrazek: OP2.png]
Prezes Partii "Odrodzona Prawica"
[Obrazek: podpis1.png]
"Jedziemy po wodzie jak Jezus po jeziorze." - Karol z Unii,
"Do małp się strzela albo ogląda z daleka" - Stanisław Dmowski o Roskohardzie.
"Nie będę działać w kraju, w którym ktoś łapie cię za każde słówko" - sam Kaspar.
Byłe pełnione funkcje: I Prezydent Unii Trzech Narodów.
  Odpowiedz
#9
Ja chyba lepiej wiem czego chcę, niż osoba wypowiadająca się za cały naród.
[Obrazek: signaturen.png]
  Prezes Partii "Alternatywa dla Unii"
   Zarządca Kościoła Antywirtualnego
"Zrobię wszystko, aby zmniejszyć terytorium UTN" - Ja na temat Winkulii Unijnej.
  Odpowiedz
#10
Owszem, to na pewno, jednakże wystarczy spojrzeć na Radę Koronną. Na siłę próbuje Pan wszcząć tam kłótnie, zamiast normalnie, jak cywilizowany człowiek, oddać głos.
[Obrazek: OP2.png]
Prezes Partii "Odrodzona Prawica"
[Obrazek: podpis1.png]
"Jedziemy po wodzie jak Jezus po jeziorze." - Karol z Unii,
"Do małp się strzela albo ogląda z daleka" - Stanisław Dmowski o Roskohardzie.
"Nie będę działać w kraju, w którym ktoś łapie cię za każde słówko" - sam Kaspar.
Byłe pełnione funkcje: I Prezydent Unii Trzech Narodów.
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości