Jeśli jesteś właścicielem tej strony, możesz wyłączyć reklamę poniżej zmieniając pakiet na PRO lub VIP w panelu naszego hostingu już od 4zł!
Strony WWWSerwery VPSDomenyHostingDarmowy Hosting CBA.pl



Historia Doctriny względem Ardemii
#1
Doctrina zawsze była tajemniczą i niebezpieczną wyspą, gdzie mało kto chciał się zapuszczać. Została odkryta przez ardemskich marynarzy już w 1776, czyli 3 lata po powstaniu Palforku i Walforku. Marynarzy już co prawda od dawna wiedzieli, że na wschód od Ardemii leży jakaś wyspa, jednak nie domyślali się, jak jest duża i czy jest zamieszkana. Osadnicy pierwszy kontakt nawiązali z nimi właśnie po powstaniu miasta portowego Walfork. Wtedy to właśnie zaczęto produkować coraz więcej okrętów i coraz więcej ludzi decydowało się na dalsze podróże. Efektem tego była wyprawa Bonifacego Jaksze, która miała na celu opłynięcie Ardemii i zbadanie w niewielkim stopniu wybrzeży. W połowie trasy zmieniono plany z niewystarczającej ilości zapasów i zdecydowano, że Doctrina jest bardziej rozsądnym celem. Na miejscu zastali tamtejszych mieszkańców i jesienią, tego samego roku, przybili do wybrzeży, kilkadziesiąt kilometrów od Kortanu. Niezwłocznie zawiadomili władce o swych odkryciach, wcześniej sprzedając zdobyte w Doctrinie towary. Ówczesny władca Ardemii zainteresował się tym nieznanym dotąd państwem i wysłał wiosną 1776 roku 3 statki z najlepszymi lingwistami. Ekspedycja dotarła do Doctriny tego samego roku i po kilku miesiącach pracy, udało się w końcu porozumieć obu stronom. Ekspedycja mogła w końcu powrócić do Kortanu i opowiedzieć księciu, czego się dowiedzieli od mieszkańców Doctriny i własnych obserwacji. Po tym wydarzeniu wysyłano jeszcze kilka delegacji, które miały ustalać pewne kwestie z Doctrińczykami i ostatecznie zawiązano pakt o nieagresji oraz umowę handlową. Między obiema wyspami zaczęły kursować statki i oba kraje miały coraz lepszy kontakt ze sobą.

Od tego czasu oba kraje handlowały ze sobą, zawiązywały umowy i nic nie wskazywało, żeby coś miało zniszczyć te dobre stosunki. Tym czymś okazała się 20-letnia wojna domowa, podczas której Doctrińczycy nic nie zrobili, by wspomóc którąkolwiek ze stron. Starali się być neutralni w konflikcie, jednak było to trudne zadanie. Przyjmowali wiele delegacji i listów z prośbami o wsparcie którejś z stron, jednak ci zawsze odmawiali. Momentem, który zadecydował o losie Doctriny, były odwiedziny Mariusza Bonapartego na tamtejszym dworze królewskim. Był to rok 1879 i to właśnie to wydarzenie uznaje się za główną przyczynę upadku Doctriny. Odwiedziny dotyczyły jak zwykle prośby o pomoc i jak zwykle Doctrińczycy odprawili Bonapartego. Przywódca nacjonalistów uznał to za zniewagę i doprowadziło to do zerwania dobrych relacji z Doctriną, po zakończeniu wojny domowej. Stosunki obu krajów stopniowo coraz bardziej się pogarszały. Iskrą zapalną okazał się pożar w Kortanie, który poważnie zaszkodził miastu i Cesarz uznał to za bezpośredni atak Doctrińczyków. Miało to miejsce w nocy z 13 na 14 Maja 1897 roku. Tego samego dnia Mariusz Bonaparte oficjalnie wypowiedział wojnę Doctrinie i posłał na wyspę większość swojej floty. Doctrina z braku rozwiniętego miasta portowego miała niewielką flotę i 23 Sierpnia 1897 doszło do bitwy morskiej u zachodnich wybrzeży wyspy Avacov (Doctriny), którą Doctrińczycy sromotnie przegrali. Wojska Ardemii zdołały zdesantować się na plaży i po kilkudniowym marszu dotarły w okolicę Gaudium. Tam wówczas rozegrała się największa i zarazem jedyna bitwa lądowa w wojnie doctrińsko-ardemskiej. Początkowo obrońcy Gaudium odnosili sukcesy dzięki znajomości terenu i dobremu zastosowaniu artylerii, jednak bitwę ostatecznie wygrali Ardemczycy. Stało się to za sprawą zastosowania dynamitu, który niedawno wynaleziono. Ardemscy sabotażyści w nocy z 8 na 9 Września zdołali podkraść się do doctrińskiej linii okopów i artylerii oraz podłożyć ładunki wybuchowe. Straty były ogromne wśród sprzętu i dzięki temu ardemskich siłom udało się przełamać przez linie okopów. 11 Września armia Ardemii wmaszerowała do stolicy i tego samego dnia Doctrina skapitulowała. Na mocy traktatu pokojowego, cała wyspa Avacov stawała się częścią Ardemii, jako autonomiczna prowincja. Doświadczenie z tej wojny w kwestii konstrukcji broni pomogły w wynalezieniu pistoletu samopowtarzalnego, 1899 roku.

Stan ten trwał aż do Stycznia 2018 roku, kiedy to ówczesny władca prowincji, Kamiljan Harlin, sfałszował dokumenty wiążące Doctrine z Ardemią. Na domiar tego na całej wyspie miała miejsce seria demonstracji i kilku pomniejszych buntów. Doprowadziło to do ardemskiej interwencji 12 Stycznia i obecności wojska do 26 Stycznia. Wtedy to zdecydowano, że Doctrina powinna utracić prawa autonomicznej prowincji i 23 Lutego została oficjalnie podzielona między prowincje Bordork i Alork. Kamiljan Harlin uciekł z kraju, wraz ze swoimi poplecznikami. Doniesienia o nim wskazywały na obecność w Suderlandzie. 24 Marca pojawił się na terenie UTN, dokładniej Rzeszy książęcej Learven. Władze Ardemii się nim jednak nie zainteresowały, pozwalając mu swobodnie działać na ich terenie.
  Odpowiedz
#2
Ciekawie napisane tylko licząc na wirtualny realizm a nie ten fikcyjny. Było nieco inaczej. W związku z tym od stycznia 2018. Pojawienie się Minenacji w V-świecie nawiązanie kontaktów, umowy i ich nie dotrzymanie. Pan wie lepiej bo Mi o tym opowiedział tu na forum.

Myślę, że taki kompromis spowoduje że i Ardemia i Doctrina ze wsparciem z Learven coś będą miały.
Popieram pańską symulację realizmu, która tworzy tą wirtualną historię. Nie można o tym zapominać.
Niepodległe Państwo Umel http://umel.5v.pl/index.php
  Odpowiedz
#3
Możemy dzielić historię Doctriny na OOC i IC (jak w RP). OOC to ta, że w 2018 roku przyleciała minenacja na żółwiu i złamała umowy, a IC to ta o wojnach i pożarach w stolicy.
  Odpowiedz
#4
OOC i IC - nie znam skrótów. Brzmi nadal jak historia i wydarzenia fikcyjne fabularyzowane itd.
Chodzi o konkret o historię i wydarzenia wirtualne.
Niepodległe Państwo Umel http://umel.5v.pl/index.php
  Odpowiedz
#5
To pojęcia z rol pleju. Oficjalnie jest tak, jak to opisałem wyżej, a nieoficjalnie to przylecieli na żółwiu, pokasowali swoje podpisy i odlecieli.
  Odpowiedz
#6
Kosmici jacyś ?
Niepodległe Państwo Umel http://umel.5v.pl/index.php
  Odpowiedz
#7
Minenacyjna Doctrina miała się przenieść na pollin co było ogromnym błędem. Wycofaliśmy naszą ludność i tylko ja wróciłem do UTN. Nie sądzę, aby kogokolwiek interesowała minenacyjna historia Doctriny.
[Obrazek: AdU.png]
[Obrazek: signaturen.png]
  Prezes Partii "Alternatywa dla Unii"
   Zarządca Kościoła Antywirtualnego
  "Nawet jeśli nie zgadzasz się z moim poglądami, to pomyśl jak usprawniłbym na tym stanowisku [Marszałka] Parlament." - Moja kampania wyborcza



  Odpowiedz
#8
Jakoś to trzeba opisać, by się kupy trzymało. Nie napiszemy przecież, że nagle pojawiła się koło nas wyspa, z której później uciekła ludność. Zresztą taka narracyjna historia jest powszechna w wielu państwach.
  Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości